czwartek, 1 marca 2012

Owsianka a propos dobrych węglowodanów

Ostatnio po przeczytaniu kilku badań nad negatywnym wpływem na nas kazeiny czyli białka pochodzącego z mleka rozpoczęłam obserwacje jak czuję się gdy jem wege potrawy. I jakie było moje miłe zaskoczenie gdy odkryłam, że:
1. nie odczuwam potrzeby jedzenia mięsa (a w przedszkolu zawsze wołałam mięsko:))
2. czuję się dobrze na żołądku, żadnych wzdęć, głodu itp.
3. odpowiada mi takie jedzenie.
Oczywiście nie oznacza to, że robię rewolucję lecz postaram się zrobić wszystko by tego typu potrawy trafiały na mój stół jak najczęściej.
Dziś na śniadanko owsianka orkiszowa z suszonymi owocami i jabłkiem. Wieczorem wsypałam do garnka 1/3 szklanki płatków i zalałam je wodą. Rano do namoczonej owsianki dodałam pokrojone w kostkę pół jabłka, 1 suszoną morelę i 1 suszoną figę, zagotowałam to wszystko bez mieszania jakieś 3-4 minuty i gotowe. Jeszcze tylko kapka miodku i nie dość, że ciepłe to i zdrowe wege śniadanko gotowe :).
Uszczęśliwia mnie to bardzo.
www.fitandyou.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz